Posty

Ostatni dzień przygody/Dzień 8

Obraz
Ostatniego dnia naszego pobytu na Ukrainie zebraliśmy się na śniadaniu na godzinę 9:00. Śniadanie przebiegło w wesołej atmosferze chociaż wszyscy czuliśmy że zbliża się czas naszego powrotu do domu. Było mi smutno że kończy się ten nie zapomniany czas.   Po śniadaniu mieliśmy wolną chwilę, którą przeznaczyliśmy na pakowanie walizek oraz czas na ostatnie zakupy. Po opuszczeniu hotelu udaliśmy się do autokaru, który miał nas zawieść do Przemyśla. Wszyscy obawialiśmy się odprawy granicznej ale poszła jak spładka i nie trwała długo. Po przekroczeniu granicy zrobiło mi się smutno że opuszczam przepiękny Lwów. Około godziny 13.00 wysiedliśmy z autokaru i mieliśmy czas wolny do 17:30. Nasza grupa nie tracąc czasu ruszyła na galerie handlową Sanowa. Każdy chciał w niej sobie coś kupić, ja sobie upolowałam sukienkę w kwiaty. Byłam też na loda i kawie z koleżanką. Czas na zakupach szybko minął. Zebraliśmy się cała grupa i ruszyliśmy na pociąg do Szczecina. ...

Happening,gra miejska,opera/Dzień 7

Obraz
Dzisiejszy dzień zapowiadał się ciekawie, na początku mieliśmy przygotować jedzenie na happening, który miał się odbywać koło ratusza na starym rynku. Największą atrakcją było rozłożenie wielkiego namiotu tureckiego, który przygotowaliśmy na zajęciach artystycznych.                         W namiocie znajdowały się listy króla Jana Sobieskiego 3 do jego ukochanej Marysieńki. Następnie zjedliśmy smaczny obiad w polskiej restauracji. Po obiedzie podzieliliśmy się na grupy Polsko-Ukraińskie aby wziąć udział w grze miejskiej. Gra bardzo mi się podobała, ale wymagała dobrej kondycji fizycznej. Około godziny 16, rozeszliśmy się do pokojów by przygotować się na wyjście do opery.   Przed głównym wejściem do opery zrobiliśmy sobie kilka pamiątkowych zdjęć, wtedy zauważyłam że każdy był bardzo elegancko ubrany. Mieliśmy bardzo fajne miejsca w operze, na samej górze. Opera była zachwycają i wywarła na mnie ogromne wrażenie....

Dzień pełen wrażeń/Dzień 6

Obraz
Dzień szósty był dla wielu z nas bardzo wzruszający i emocjonalny. Wpierw po śniadaniu poszliśmy do pięknie ozdobionego kina gdzie pokazano nam pięć krótkometrażowych filmów przedstawiających nasza historie od czasu pierwszych rozbiorów do I wojny światowej. Poza osobami z naszej grupy w kinie byli zarówno Polacy jak i Ukraińcy,to naprawdę cudowne, że osoby innej narodowości chcą dowiedzieć się trochę o historii naszego narodu. Następnie wyświetlono nam film gdzie jeden z Polaków walczących w lotnictwie podczas II wojny światowej opowiedział swoją historie. Chyba większości z nas zakręciła się łezka w oku i zgodnie uznajemy,ze film jest godny polecenia. Po obiedzie nasi koledzy i koleżanki z Ukrainy zaprowadzili nas na cmentarz orląt lwowskich. Chyba każdemu z nas dało do myślenia to,że tam były groby osób w naszym wieku, którzy mimo małego doświadczenia mieli w sercu tyle odwagi,że byli w stanie przystąpić do broni. Zaczęliśm...

Parzenie kawy i sprzątanie po malowaniu/Dzień 5

Obraz
Dzisiejszego dnia zbiórka na śniadanie była wcześniej z czego nie byliśmy zadowoleni, ale mieliśmy dokończyć malowanie namiotu tureckiego. Po dotarciu do szkoły podzielono nas na grupy. Mieliśmy w nich chodzić na warsztaty z parzenia kawy.Na zajęciach pani bardzo ciekawie opowiadała o ziarnach i parzeniu kawy. Dała nam też spróbować trochę kawy którą samą zrobiliśmy. Była ona strasznie gorzka. Nikt takiego czegoś wcześniej nie próbował, więc byliśmy sceptycznie do tego nastawieni, ale później bardzo nam to się spodobało. Następnie udaliśmy się na obiad do restauracji. Był on przepyszny. Bardzo wszystkim smakował i z chęcią bym do niej wróciła. Po posiłku, poszliśmy zwiedzić cerkwie. Była ona niesamowicie piękna i ogromna. Bogate zdobienia dodawały jej tylko uroku. Wszystkim się bardzo podobało. Po zwiedzeniu cerkwi ruszyliśmy na uniwersytet, gdzie robiliśmy sobie grupowe zdjęcia.   Po sesji zdjęciowej wróciliśmy do szkoły,by posprzątać. Była to bardzo ciężka i wykańczaj...

Praca i Święto Ukrainy/Dzień 4

Obraz
W dniu dzisiejszym obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej, a także ukraińskie święto Obrońcy Ojczyzny. Tego dnia śniadanie odbyło się o godzinie 9.00. Po pysznym posiłku, zadowoleni ruszyliśmy do szkoły, gdzie mieliśmy dokończyć nasz projekt. O 10.30 elegancko ubrani mieliśmy wziąć udział w polskiej mszy świętej w kościele św. Marii Magdaleny w intencji nauczycieli.   Wystrój kościoła był bardzo bogaty. Niesamowite złote zdobienia i drobiazgi dodawały mu tylko uroku. Po udanej mszy wróciliśmy do szkoły by dalej pracować nad namiotem tureckim. Przy pracy było dużo śmiechu i zabawy. Bardzo dobrze dogadywaliśmy się z uczniami tamtej szkoły. O godzinie 12.00 przyszedł czas na obiad, który spożyliśmy w bardzo miłej atmosferze w restauracji. Mogliśmy tam spróbować prawdziwych, swojskich dań Ukrainy. Po sytym posiłku od razu poszliśmy na główny plac by oglądać defiladę wojskową. To był niezapomniany widok. Czuć było bardzo radosną, ale i poważną atmosferę. Zebrało się tam mnóstw...

Czekolada i zwiedzanie miasta/Dzień 3

Obraz
13.10.2018 dnia dzisiejszego zbiórka na śniadanie o godzinie 9:00. Po zjedzeniu dobrego śniadania, udaliśmy się na spotkanie z grupą ukraińską, cieszyłam się że bardziej ich poznam. Zobaczyliśmy trzy kościoły, byłam zachwycona pięknymi freskami na sufitach. Przechodząc przez główny plac widzieliśmy przygotowania do dnia Obrony Ojczyzny. Poszliśmy też do muzeum w którym mieliśmy warsztaty związane z czekoladą, podobało mi się to z całego dnia najbardziej. Zjedliśmy pyszny obiad w miłej atmosferze, kuchnia ukraińska różni się trochę od polskiej. Poszliśmy do szkoły na warsztaty plastyczne podczas, których malowaliśmy namiot, nieźle się napracowaliśmy.   Niespodziewanie odwiedziliśmy jeszcze politechnikę na której była pokazana wystawa na temat dywizjonu 307, dowiedzieliśmy się dużo ciekawych informacji o polskim lotnictwie i dywizjonie. Ten dzień uważam za udany.                           ...

Zwiedzanie zamków/dzień 2

Obraz
Dom Jana III Sobieskiego W drugi dzień pobytu we Lwowie spędziliśmy czas z naszymi ukraińskimi przyjaciółmi. W planach mieliśmy odwiedzenie dwóch zamków w tym jeden zamek w Olesku gdzie urodził się Jan III Sobieski. Pani przewodnik opowiedziała nam kilka ciekawych historii na temat właśnie zamku w Olesku który jak się okazało swoje początki miał już w XIV wieku. Po zwiedzaniu zostaliśmy zaproszeni na pyszny obiad we wspaniałym towarzystwie. Na miejscu mieliśmy okazje również kupić pamiątki. Kiedy mieliśmy wybrać się do drugiego zamku autokar, który miał nas zawieść uległ awarii, która trwała na tyle długo,że na miejscu mieliśmy tylko 20 minut żeby się rozejrzeć po okolicy zamku i mauzoleum w miejscowości Podhorce. Po wycieczce pożegnaliśmy naszych przyjaciół, następnie nasza grupa udała się na rynek gdzie mieliśmy 2 godziny czasu dla siebie. Czas na rynku spędziliśmy na opowiadaniu żartów, rozmawianiu i spacerowaniu po okolicy. Zmęczeni ale szczęśliwi poszliś...